Nie wszystkie źródła zasilania można ładować. Konwencjonalne solankowyAlbo baterii alkalicznych nie da się naładować. Ale tak twierdzą eksperci. Zwykli ludzie próbują jednak różnych metod, aby je ożywić. Czasami te próby okazują się nieskuteczne, a bateria przestaje wytwarzać nawet najmniejsze napięcie.
Akumulatory Są to w zasadzie baterie, które kosztują kilka razy więcej, ale też działają odpowiednio dłużej.
Niestety, procesy zachodzące w konwencjonalnym ogniwie galwanicznym są nieodwracalne; przebiegają tylko w jednym kierunku. Te baterie są zazwyczaj oznaczone etykietą „nie ładować”, co oznacza, że nie nadają się do ponownego ładowania.
Jeśli baterie w aparacie fotograficznym lub zdalnie sterowanym samochodzie są wyczerpane, nie oznacza to, że ich żywotność dobiegła końca. Mogą jeszcze przez jakiś czas działać w pilotach, na przykład do telewizorów.
Etykieta „akumulator” oznacza, że można go ładować. Ładowanie tego typu akumulatora w ładowarce trwa 8–12 godzin.
Niektórzy próbowali ładować baterie alkaliczne w ładowarce. Użyli ładowarki o pojemności 4 baterii i naładowali baterię.
Od lewej do prawej, umieść trzy baterie alkaliczne w przegródkach, a baterię w ostatniej. Cały proces zajmuje 5-10 minut. Po tym czasie baterie znów będą działać, ale tylko na krótko. Możesz je również podgrzać w gorącej wodzie, pozostawiając biegun dodatni odsłonięty. To zwiększy ich poziom energii.
Źródło prądu można również skompresować bez odkształcania obudowy, co zapewni nieco wyższe napięcie. Nie zaleca się stosowania akumulatoryna zimnie, gdyż nie będą działać dobrze.
Przeczytaj także o rodzaje baterii!








