W tej sekcji zostanie opublikowanych kilka utworów poetyckich.
Wiersz „Waga i baterie”
Cóż za cud, jaka jest przyczyna?
Minus dziesięć kilogramów
Byłem trochę zaskoczony
Nie wierzyłem wadze.
Po obfitym obiedzie
Znów stanąłem na wadze
No cóż, jest tam taka liczba
W cenie świeżej kiełbasy
Mój mąż był trochę zdenerwowany.
Zajrzałem do ciasnego przedziału
I jest stary element
Wygląda na to, że potrzebny jest jeszcze jeden
Baterie zostały wymienione
I zmierzył ich wagę
No cóż, teraz wszystko jest w porządku.
Ciężar jest jak ciężar, nawet jeśli jest duży!
Wiersz pierwszy i piąty
Akumulator ma kolorową etykietę.
Który włożyłem do latarki pod księżycem
Wewnątrz również jest pokryty żelazem.
Wiele artykułów poruszało ten temat.
Dała niewiele więcej niż jeden i pięć
Ale to wystarczyło, żeby rozświetlić łóżko.
Wyprostuj koc i idź wcześniej spać.
Ale to i tak niewiele, skoro to 1,5
Wiersz „Robot Kesha i rozładowane baterie”
Miałam robota, nazywał się Kesha.
Zjadł około trzech, czterech baterii.
Pewnego ranka nagle im się skończyło
I jasne światła zgasły natychmiast
Koła nie pukają, oczy nie mrugają
Nawet nie słychać dźwięku z tego fajnego kasku
Baterie są rozładowane i nie ma ładunku.
Musimy wezwać ekipę ratunkową.
Zwracam się do matki: „Co się z nim stało?”
Chcę się tego dowiedzieć jak najszybciej.
A ona powiedziała: „Nie ma baterii”.
Ich opłata jest wyczerpana, skończona i tyle.
Stało się dla mnie jasne, że on nadal żyje!!!
Autor wierszy: OM








